wtorek, 14 marca 2017

Pracuj ciężko w ciszy,niech efekty robią hałas



Kiedy za bardzo chcemy być najlepsi często na drugi plan schodzi to co czuje pies. 
Treningi, treningi, hard work, klikanie wieczorami, schematy, sekwencje, overtrainingi, aż w końcu przychodzi czas competition training i w tedy uświadamiasz sobie jakim bucem byłaś dla własnego psa. Tylko w tedy tak jakby jest już za późno na poczucie winy, wnioski przyszły ale po czasie. Jedyne co możesz w tej sytuacji zrobić to posłać psa na wakacje dla mózgu, dać odetchnąć i zacząć pracę od nowa, ale w mniejszym natężeniu. O wiele mniejszym. 

Jestem po dwóch treningach od przerwy którą musiałam zrobić, bo za bardzo chciałam być najlepsza.
Teraz pomału wychodzi to, ile rzeczy jest popsutych, ociekających zgnilizną, śmierdzących rozkładającymi się zwłokami i sączących się kwasem że aż oczy szczypią.

Zjebałam. Yoda, przepraszam.

Przez to, że chciałam szybko ogarnąć jak najwięcej rzeczy, zamiast być gotowym do zawodów, osypał mi się grunt pod tym co już było naumiane, i to nie byle jak.. Było naumiane pięknie! Mam nauczkę. I jeśli kiedykolwiek znowu zachce mi się wpisywać do zeszytu treningowego "a jeszcze to, a jeszcze to" "z tym też da radę" "na koniec zrobimy jeszcze to" wrócę do tego wpisu, przeczytam go a tę kartkę podrę na milion części. 


Yoda teraz pracuje z o wiele większym zaangażowaniem, pokazuje mi tym że kocha obedience, ale nie mogę narzucać jej tępa sprzed przerwy. Zrozumiałam wiele, najważniejsze jest dla mnie to, aby pies czerpał taką samą radość z treningów, co ja i tylko to się liczy. 
  
Dotknęłyśmy dna aby odbić się od niego w górę! 

Moment w którym zdejmiecie różowe okulary, dojdziecie do wniosku że nie macie racji i uświadomicie sobie że mimo że chcieliście dobrze zrobiliście ogromną krzywdę psu, jest kluczowy w waszej relacji sportowej i tej zwykłej, codziennej pan->pies. 
Schowajcie wystającą słomę z butów, wepchnijcie dumę do kieszeni i powiedzcie wszystkim 
Nie miałam racji

Bo żyć godnie to nie znaczy nie upadać, każdy robi błędy, ważne jak będziesz wstawać.